Co lepsze przy izolacji: pianka czy taśma

Co lepsze przy izolacji: pianka czy taśma

Wymiana okien na te szczelniejsze to nie tylko najnowsza moda, ale też niezbędna inwestycja w przyszłość i we własne oszczędności. Posiadanie nowych okien jest zatem wymogiem nie tyle estetycznym, co przede wszystkim ekonomicznym, a może nawet zdrowotnym. Montując nowe, szczelne okna unikamy przecież tego, by uciekało ciepło z pomieszczeń, a także by wpadał mróz w zimowe dni. Nagrzany pokój dłużej jest więc ciepły, a wszelkie nieprzyjemne warunki atmosferyczne pozostaną za oknem. Żeby jednak móc się cieszyć takim stanem rzeczy bardzo ważny jest nie tylko poprawny montaż okien, ale również wybór sposobu izolacji. Do najpopularniejszych sposobów izolacji należy montowanie okien przy użyciu specjalnej pianki (wielu z nas w dzieciństwie niejednokrotnie posklejało sobie skutecznie ręce natykając się na nie zaschnięty jeszcze taki specyfik). Większość okien w polskich domach montowanych jest właśnie w ten sposób. Nie każdy jednak go poleca. Wśród licznych właściwości pianki, wyróżnić można również taką, że pianka pęka. Dzieje się tak pod wpływem pracy ścian budynków. Pęknięta pianka traci wtedy swoje izolacyjne właściwości, a przynajmniej są one gorszej jakości. Dlatego część specjalistów poleca montaż przy użyciu specjalnej taśmy izolacyjnej, która jest według nich skuteczniejsza i posłuży dłużej niż pękająca pianka.